To wszystko wina wizażu. To przez niego siedzę z wypiekami na policzkach i przeszukuję ebaya w poszukiwaniu nowych kosmetyków. Już od jakiegoś czasu używam BB kremów i chyba nie wrócą szybko do normalnych podkładów. Jednak moje poszukiwania kremu idealnego cały czas trwają.
Kolejnym, po Lioele i Dodo Palgantongu, który postanowiłam wypróbować, jest Skin79 - The Oriental Gold BB Cream...
