Zdjęcia oraz opisy na tej stronie są mojego autorstwa - nie pozwalam na kopiowanie, przetwarzanie czy ponowne udostępnianie ich bez mojej wiedzy i zgody.

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Claires. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Claires. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 listopada 2013

Rozwiązanie konkursu 'Jaki to lakier?'


Pewnie już czekacie na wyniki, więc nie będę nie wiadomo jak przeciągać. Wszystkim Wam dziękuję za wzięcie udziału w konkursie. Na 38 odpowiedzi 4 były prawidłowe - lakier pokazany na powyższym zdjęciu to Claire's Glitter Black&White.

Pierwszą osobą, która udzieliła takiej odpowiedzi była Pepper&Coco. Na dodatek chyba czyta mi w myślach, bo zgadła też że podobnym lakierem (o jakim marzyłam) jest Lynnderella Connect the Dots.

Do Ciebie właśnie powędruje buteleczka tego lakieru - mam nadzieję, że będziesz równie zadowolona, co ja. :)


Postanowiłam też, że (mimo, że nagroda była jedna) będą nagrody pocieszenia. Drobne upominki w postaci ozdób na paznokcie otrzymają ode mnie także trzy pozostałe dziewczyny, które udzieliły prawidłowych odpowiedzi. Już piszę do Was maile! :)

Dajcie znać, czy podobała się Wam taka formuła konkursu. Mi tak, więc chętnie bym to powtórzyła!. :)

piątek, 9 września 2011

Claire's - Mood Lipgloss


Błyszczyki zmieniające kolor w zależności od nastroju kupiłam bardzo spontanicznie - do Claire's trafiłam w trakcie wyprzedaży i za jedną sztukę zapłaciłam 8 zł (cena regularna to prawie 18 zł). Nie wahałam się, bo chciałam odbić sobie brak we Wrocławiu limitowanki Whoom Boom od Essence, w której można było podobne błyszczyki dostać.

Kupiłam dwie wersje kolorystyczne - Shy/Flirty oraz Innocent/Daring. Czy mój nastrój ma na nie wpływ, czy to one miały wpływ na mój nastrój?

wtorek, 21 czerwca 2011

Claire's - lakier do paznokci jasny beż


Moja kolekcja lakierów stale się rozrasta. Nie sądziłam jednak, że w aż takim tempie. Kiedy przestała mi się domykać szuflada w której je trzymałam, nadszedł czas na małą reorganizację toaletki. Okazało się, że mam trochę więcej lakierów niż myślałam. Ponad dwa razy więcej. A nowych przybywa...

piątek, 10 czerwca 2011

Claire's - Ice Cream lip balm Cookie Dough


Największym plusem bycia dziewczyną jest fakt, że można sobie pozwolić na kupowanie i posiadanie rzeczy słodkich i uroczych. Żadnego tłumaczenia, umotywowania. Sama próbowałam się przekonać, że kolejny balsam jest mi niepotrzebny. Ale balsam do ust, który wygląda i pachnie jak małe pudełeczko ciasteczkowych lodów? Kto by się nie skusił?!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...