Zdjęcia oraz opisy na tej stronie są mojego autorstwa - nie pozwalam na kopiowanie, przetwarzanie czy ponowne udostępnianie ich bez mojej wiedzy i zgody.

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour Alike. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour Alike. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 lipca 2014

NOTD - Plaża


Niby mamy lato, ale pogoda dostarcza całego spektrum emocji. Raz skwar nie do wytrzymania, raz burze i chłód... Za to u mnie na paznokciach lato pełną gębą. ;) 


W Daleko do Sopotu? Colour Alike zakochałam się od pierwszego wejrzenia i od razu wiedziałam, że żaden inny kolor nie będzie lepszy, żeby oddać lazur morza. Żeby stworzyć złudzenie morskiej piany nałożyłam na niego woreczkiem foliowym biały lakier Catrice Snow Motion i skrzący się ciemnogranatowy lakier z Primarka. Plaża to złoty piasek Essence (z limitki, która niestety w Polsce dostępna nie była) oraz złote muszelki i perełka.

Wam też morze kojarzy się z wakacjami? Czy może urlopy spędzacie w górach? Ja mam nadzieję, że uda mi się w tym roku poleżeć na takim złotym piasku. ;)




poniedziałek, 11 listopada 2013

Colour Alike - Daleko do Sopotu?


Ostatnimi czasy moje paznokcie nie są w najlepszej kondycji. Głównie z tego powodu trzymam je krótko (o zapuszczaniu na razie mowy nie ma), nie szaleję także z kolorami. Wierna jestem wszelkim różom, beżom i czerwieniom, ewentualnie czerni, ale czasem najdzie mnie ochota na małe odstępstwo. Daleko do Sopotu? Colour Alike, który trafił w moje ręce dzięki Gosi, spełnia się w tej roli idealnie. ;)


Kolor ten jest bardzo mylący - na większości zdjęć w internecie (także na stronie producenta) wydaje się  być intensywnym błękitem. W rzeczywistości jest dużo bardziej złożony i ciekawy. Ma w sobie odrobinę turkusu, a chwilami wychodzą z niego też szarawe tony. Muszę przyznać, że świetnie mi się go nosi. Może nie kojarzy mi się z morzem (co sugeruje nazwa), ale napawa mnie jakimś takim... optymizmem. ;)


Malowanie jest bezproblemowe. Lakier dobrze kryje (dwie warstwy w zupełności wystarczą) i dość szybko schnie. Duży plus także za to, że nie przebarwia płytki. Nosiłam go kilka dni bez żadnej bazy i zmywając go trochę się bałam, co zobaczę. Na szczęście okazało się, że strach ten był bezzasadny. :)




Podoba się Wam, czy stawiacie teraz na bardziej jesienne barwy? :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...