Muszę przyznać, że się nieźle uśmiałam. Chciałybyście zobaczyć swojego mężczyznę w takim negliżu? :D
Strony
Zdjęcia oraz opisy na tej stronie są mojego autorstwa - nie pozwalam na kopiowanie, przetwarzanie czy ponowne udostępnianie ich bez mojej wiedzy i zgody.
Szukaj na tym blogu
piątek, 25 maja 2012
czwartek, 24 maja 2012
MIYO - Mini Drops lista 32 nowych kolorów :)
Dziewczyny (a zwłaszcza Zoila i Let's Talk Beauty), przynoszę dobre wieści! Doczekałyśmy się - MIYO Mini Drops pojawiły się w końcu w Feniksie i to od razu z tą letnią kolekcją, o której już wcześniej pisałam. :) No i na dodatek miłe zaskoczenie, teraz maluszki także dostały numerację. Nowe kolory to:
38 - Electric purple
39 - Vibrant red
40 - Ice, ice baby
41 - Lilac Bouquet
42 - Mystic look
43 - Lollipop
44 - Just fun
45 - Provocation
46 - Candy girl
47 - Dominant
48 - Nougat
49 - Illegal
50 - Yaba daba doo!
51 - Papaya dream
52 - Cool blue
53 - Viva glam!
54 - Arctic night
55 - Venus shine
56 - Super star
57 - Angel touch
58 - Sweet mint
59 - Sapphire sparkle
60 - Exotic flower
61 - Cyber green
62 - Brilliant lime
63 - Ink berry
64 - Denim
65 - Lime sorbet
66 - Danger
67 - Malachit
68 - Egoist
69 - Black fusion
Zdjęcie poglądowe:
Jest w czym wybierać! Zwłaszcza, że mamy lakiery o różnych wykończeniach - kremowe, shimmerowe. Jeden mi nawet na jelly wyglądał na pierwszy rzut oka. ;)
Ja kupiłam trzy - ktoś zgadnie, które? :)
środa, 23 maja 2012
Czasem warto postawić na swoim ;)
Dostałam wczoraj pocztą ulotkę z Yves Rocher. Mam wyrobioną kartę do tego sklepu, więc ich oferty promocyjne nie są dla mnie czymś nowym. Zazwyczaj kupony uprawniają do zakupu jakiegoś kosmetyku za symboliczny grosz.
Oczywiście, zawsze pojawi się gwiazdka - *przy zakupie za minimum.... Tym razem, ku mojemu zdziwieniu, warunkiem otrzymania oliwki pod prysznic z olejkiem arganowym były jedynie odwiedziny.
Ponieważ jest to zaiste bardzo atrakcyjny prezent ;) popędziłam dzisiaj po pracy do pasażu (oferta oczywiście 'do wyczerpania zapasów'). Jednak w sklepie okazało się, że według wszystkich trzech pań tam pracujących prezent należy się wyłącznie do zakupów za minimum 6,90 zł, a 'odwiedziny' są równoznaczne z 'zakupy'.
6,90 zł to nie pieniądz, ale kiedy wiem, że mam rację, to nie odpuszczę. ;) Powiedziałam, że na ulotce nie ma nigdzie wymogu zakupu, a zazwyczaj jest to wyraźnie opisane. Podeliberowały, pomyślały i w końcu jedna z nich wykonała telefon do innej placówki.
I faktycznie - olejek mi się należał bez konieczności kupowania niczego innego, musiałam jedynie zapłacić wspomniany wcześniej grosz.
Ostatnio musiałam też ponegocjować w Carrefourze - policzyli mi za dużo za płatki kosmetyczne.
Jeśli wiecie, że macie rację, to nie odpuszczajcie! :) Miałyście może podobną sytuację?
o
17:12
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Autor:
Craft Test Dummy
29
komentarze
Etykiety:
Yves Rocher
poniedziałek, 21 maja 2012
NOTD + EOTD :)
Wzbijam się na wyżyny kombinatorstwa. Dzisiejsze mani to zabawa z moim nie do końca udanym eksperymentem frankenowym.
Oto sprawcy dzisiejszego zamieszania: BarryM w kolorze Pink Flamingo, którego nałożyłam jedną warstwę, oraz bezbarwna baza, do której wsypałam neonowy 'piasek' (różowy i pomarańczowy) i białe matowe drobiny (efekt w mojej głowie rysował się trochę inny :D).
Po wstrząśnięciu mój wynalazek wygląda mniej więcej tak:
Jego minusem jest to, że bardzo szybko się rozwarstwia, a po wstrząśnięciu z kolei potrafi zostawiać bąbelki. Wyszedł z tego róż z delikatnymi pomarańczowymi tonami (trochę żelkowy) i białymi drobinami.
No cóż, zdecydowanie ładniej wygląda na żywo. ;)
Pora na oko, które postanowiłam podkreślić za pomocą połączenia dwóch kosmetyków, jakie stosuję czasem na... policzki. ;) Na powiece wylądowały Bahama Mama i Mary Lou-Manizer. Do tego odkopałam żelowy liner Essence z limitki Bondi Beach:
Słonecznego dnia Wam życzę! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













